Poradnik

Stroik na grób własnoręcznie — materiały z marketu i narzędzia, które i tak masz

Gotowy stroik na grób kosztuje u kwiaciarza od 40 do 120 zł, a pod bramą cmentarza w dniu święta jeszcze więcej. Tymczasem większość tych kompozycji to kilka gałązek iglaków, jedna chryzantema, wstążka i kawałek gąbki florystycznej. Wszystko to da się kupić w markecie budowlanym i ogrodniczym za ułamek ceny, a złożenie zajmuje kwadrans przy kuchennym stole. Nie trzeba talentu, wystarczy sekator i odrobina cierpliwości.

Co kupić, a czego szukać w garażu

Lista materiałów jest krótka. Podstawa, czyli to, w co wpina się resztę: gąbka florystyczna do kompozycji suchych albo wianek ze słomy, oba za kilka złotych w sklepie ogrodniczym. Miska, płaski koszyk albo stara doniczka ceramiczna jako naczynie, i tu warto najpierw zajrzeć do garażu, bo prawie każdy ma coś takiego po poprzednich latach. Zieleń: gałązki jodły, świerka, tui albo sosny. W centrach ogrodniczych sprzedaje się je pęczkami za kilkanaście złotych, ale jeśli masz w ogrodzie iglaki, przycięcie kilku gałęzi nic nie kosztuje, a roślinie nie zaszkodzi.

Do tego ozdoby: szyszki, gałązki z jarzębiną albo dziką różą, wrzos w doniczce, jedna średnia chryzantema (w Biedronce za 9,99 zł) i wstążka atłasowa w ciemnym kolorze. Z narzędzi wystarczy sekator, cienki drut florystyczny albo zwykły drucik ogrodniczy i klej na gorąco, jeśli chcesz przykleić szyszki na stałe. Wszystko razem, licząc chryzantemę i gąbkę, zamyka się w kwocie 25 do 40 zł, a starczy na dwa stroiki.

Składanie krok po kroku

  1. Naczynie i podstawa — gąbkę przytnij nożem do kształtu naczynia i wciśnij tak, żeby nie wystawała ponad brzeg. Wianek ze słomy połóż płasko na koszyku lub bezpośrednio na nagrobku.
  2. Zieleń — gałązki iglaków przytnij na 15–20 cm, końcówki oczyść z igieł i wbijaj w gąbkę pod kątem, zaczynając od brzegu do środka. Gęsto, żeby nie było widać podstawy.
  3. Kwiat główny — chryzantemę wyjmij z doniczki razem z bryłą korzeniową, owiń folią i wstaw w środek kompozycji. Dzięki temu będzie żyła kilka tygodni, cięta zwiędłaby po trzech dniach.
  4. Ozdoby — szyszki nadziej na drut, drugi koniec wbij w gąbkę. Jarzębinę i wrzos rozmieść nieregularnie, po jednej stronie więcej niż po drugiej. Symetria wygląda sztucznie.
  5. Wstążka — jedna kokarda albo dwie długie końcówki puszczone luźno po boku. Więcej to już przesada.

Żeby wytrzymał do Zaduszek i dłużej

Największy wróg stroika to wiatr, nie deszcz. Kompozycja w lekkim koszyku odjedzie przy pierwszym podmuchu, dlatego na dno naczynia warto wsypać garść żwiru albo położyć płaski kamień. Gałązki iglaków po dwóch tygodniach zaczynają rudzieć, sosna i jodła trzymają się dłużej niż świerk. Jeśli stroik ma stać cały listopad, w drugim tygodniu wymień najbardziej zbrązowiałe gałązki na świeże, to zajmuje chwilę.

Chryzantemę w kompozycji podlewaj przy każdej wizycie, prosto w bryłę korzeniową przez folię. A po świętach nie wyrzucaj całości: gąbka, naczynie i wstążka są do użycia w kolejnym roku, iglaki i kwiaty idą na kompost. To samo naczynie z nową zielenią posłuży zresztą w grudniu jako stroik świąteczny na stół. Wystarczy wymienić chryzantemę na kilka świec.